Login Accedi ^
Italiano
Registrati
Registrati su Weekeep! Trova i tuoi amici di Facebook, organizza i tuoi viaggi e visita oltre 1.000.000 eventi in tutto il mondo!
Accedi con Facebook
Accedi con Google+
Facebook Google+
X
RISULTATI
MAPPA
DETTAGLIO
$mapTile_Titolo
$mapTile_Immagine
$mapTile_Indirizzo
$mapTile_LastMinute
$mapTile_Durata
Località
Dormire
Mangiare
Offerte Speciali
Eventi
Mostra tutte le 7 categorieMostra meno categorie
Mostra tutte le 11 LOCALITAMostra meno località
Mostra tutte le 23 sistemazioniMostra meno sistemazioni
PREZZO : da € a
OSPITI :
CAMERE :
STELLE : da a
Mostra tutte le 13 categorieMostra meno categorie
Mostra tutte le 13 categorieMostra meno categorie

***Stefcio - zmienił dołek pod balkonem na kochający DOM STAŁY ***

Płońsk Płońsk, Polonia
Google+

Kochani, bardzo prosimy o udostępnianie i rozsyłanie Stefcia.

SZUKAMY DOMU! Wszelka pomoc bardzo potrzebna! Popytajcie znajomych, może ktoś czeka na Stefcia :)

Ten maluch czeka na swojego człowieka.... nikt się nim nie zainteresował. Stefcio ma około 3 lat. Jest bardzo towarzyski, uwielbia przestrzeń i spacery w towarzystwie człowieka i swoich psich kumpli. Marzy pewnie o domu z dużym ogrodem, gdzie mógłby biegać do woli.... ale w mieszkaniu też się odnajdzie swiętnie.

Stefcio jest psiakiem dość dominującym. Widać, że nauczyło go tego tułacze życie.
Przy małych pieskach pokazuje, że to on rządzi. Przewodzi nimi podczas spacerów i potrafi odganiać od swojej miski. Dużych psów się raczej boi. W zależności od zachowania swoich psich towarzyszy potrafi tolerować lub nie tolerować kotów. Jeśli akurat nie ma wśród nich prowokatora, Stefcio jest wobec kotów obojętny. Mogę sobie obok niego przechodzić, a on nawet nie reaguje. Jeśli jednak znajduje się wśród psów, które nie lubią kotów, zachowuje się podobnie do nich - goni je i szczeka.

Stefcio jest odrobaczony i zaszczepiony.

******Album:
http://www.facebook.com/media/set/?set=a.305087782925318.54551.254742034626560&type=1


***30.11.2012***
Dziś odbyła się akcja złapania Stefcia i przewiezienia go do chwilowego domu tymczasowego.
Myślałam, że chłopak ucieknie jak mnie zobaczy (przez wczorajsze ganianie pracowników schroniska za psem).
Ale Stefcio gdy tylko usłyszał mój głos podbieg radośnie licząc na jedzenie. Dostał jednego psiego chrupka i grzecznie usiadł czekając na kolejnego, i tak powoli i cierpliwie udało się założyć Stefciowi obrożę i zapiąć smycz ;)
Aż nie mogłam uwierzyć, że nazywano go mordercą.. Pospacerowaliśmy troszkę, czekając na Marlena Tomaszewska, która załatwiła mu chwilowe dt (dziękuję KOCHANA!).Stefcio stawiał opór zanim wsiadł do samochodu, więc dostał pastę, która po ok. 5 min zwaliła go z nóg :)
Ale chłopak był bardzo grzeczny w samochodzie! A troszkę z nami pojeździł ;)
Kochani, Stefek ma dt, choć nie na długo i nie jest to jego dom... Bardzo proszę on nigdy nie miał rodziny.. czas to zmienić!
Jest przezabawny, nie ciągnie na smyczy, domaga się pieszczot, prawie ideał!



***POCZĄTEK BYŁ TAKI:
Wybrałam się do miasta... i co musiałam znaleźć? A raczej kogo? Wyszłam z biblioteki, czuję, że coś mnie skubie w łydkę odwracam się a tam mały piesek biało czarny obwąchuje mi nogę, oczywiście zero obroży... Psiak chce się bawić. Łapię Panią z yoreczkiem i się pytam czy wie czyj pies. Okazuje się, że ma właściciela (nawet w oknie Pani stała), już mam iść, gdy słyszę cichy pisk. Odwracam się-jakaś kupka czarna trzęsie się z zimna pod jednym z bloków... Co robić? Nie iść i nie sprawdzić? Sumienie mnie zaczęło męczyć (cholera!). Poszłam. Moim oczom ukazał się śliczny biedny pyszczek psa... Idę za blok łapię tym razem Panią z jamniczkiem.. i ta mi opowiada. Psiak mieszka tam już ładnych parę lat (czyt. mieszka pod blokiem), jest straszny-gryzie psy, szczeka, ktoś co jakiś czas go nakarmi. Był z nim kolega ale wyłapali go do schroniska. Pobiegłam do sklepu, i na czworakach weszłam do niego. Ten "zabójca" macha ogonem jak szalony. Po chwilowej "rozmowie" z psiakiem już wiem, że nie mogę go tam zostawić na dłużej.. i choć serce boli musiałam go zostawić.. Psiak nie jest bojący, raczej zrezygnowany, bardzo smutny, ale po okazaniu małej ilości ciepła uśmiecha się ogonem. Sięga do kolana-a może nawet nie. Bardzo proszę o pomoc!!! Jeśli odłowi go miasto trafi do schroniska w Pawłowie (mordownia).
SZUKAM DT/DS!
IDĄ MROZY A ON ŚPI POD BLOKIEM!

KONTAKT:

tel. 509 165 352
Płońsk

Veniteci a trovare
il 30 novembre 2014

Che Tempo fa

Recensioni

Caricamento...
Caricamento...
In questa zona i nostri Partner offrono: